Masowy mailing w o2.pl

Jedną z najstarszych form reklamy internetowej jest mailing. Nie jest już tak skuteczny jak kiedyś, ale nadal jest to sposób, aby szybko dotrzeć do wielu odbiorców. Tymbardziej, iż mailing jest stosowany jako forma „opłaty” na wielu „darmowych” skrzynkach pocztowych.

O ile jednak dobrze stargetowane, wysyłane w rozsądnej ilości (czyli raczej rzadko) e-maile promocyjne (byle bez nadmiaru tzw.bełkotu pseudo marketingowego) mogą okazać się skuteczne, o tyle bombardowanie użytkownika serią reklam każdego dnia kończy się wyrobieniem odruchu bezwarunkowego klikania w w klawisz delete.

Z takim bombardowaniem bardzo często kojarzone są konta pocztowe o2.pl (go2.pl czy też tlen.pl). Ilości wiadomości marketingowych, które użytkownicy mogą znaleźć na swoich skrzynkach zawsze były duże, tym samym czyniąc mniejszą skuteczność każdej z przesyłek. Jednak w poniedziałek 6 lipca roku bieżącego 2009 coś się zmieniło. Niestety wcale nie na lepsze.

Otóż reklamy w poniedziałkowy wieczór były wysyłane jedna za drugą. Jeśli tylko logowało się przez protokół POP3 (służący do pobierania wiadomości zdalnie, z poziomu programu pocztowego) co kilkanaście minut, odbierało się kolejną „e-ulotkę”. Przy częstszym logowaniu nie było tego efektu. Wyglądało to trochę jakby serwer reagował na sam fakt logowania i dobierał kolejny element mailingu z listy dostępnych przesyłek.

Jest to tylko teoria, ale jeśli trafna, to brak słów… Pozostaje sobie wyobrazić co by było, gdyby ktoś ustawił sobie opcję „sprawdzaj automatycznie co 15 minut”. Na szczęście we wtorek sytuacja wyglądała już normalniej.

Natomiast obojętnie, czy teoria z POP3 jest słuszna, czy nie, liczba przesyłek promocyjnych tego dnia była tak duża, że śmiało można uznać, iż poczyniono spory krok w dziedzinie marginalizacji mailingu jako narzedzia promocyjnego. Przesyt ilościowy reklam nigdy nie wychodzi na dobre.

Co ciekawe samo o2 umożliwia od niedawna czasową eliminację reklam ze swoich skrzynek poprzez wysłanie odpowiedniego premium SMS.

One Response to “Masowy mailing w o2.pl”

  1. Z o2 to jest ten problem, że jak wyślą N listów tygodniowo, to po krótkim urlopie trudno odnaleźć zwykłą pocztę. Mogliby jednak poustalać jakieś sensowne limity.

    I tu chyba by się sprawdziło zliczanie pop3 – jeśli ktoś nie łączy się przez np. 3 dni, to ograniczyć liczbę reklam idącą na tą skryznkę. Najwyzej w momencie zalogowania dodaloby sie „3 ostatnie”. Dla reklamodawcow unikniecie kosztow (bo kto bedize przeklikiwac stare reklamy), a dla użytkowników większy porządek na mailu.

Discussion Area - Leave a Comment