Reklama mobilna w Japonii

Według badań przeprowadzonych w Japonii przez Nikkei Advertising Research Institute (NARI), 62 procent japońskich marketerów nie interesuje możliwością sięgnięcia po mobilne formy reklamy. Mało? Niekoniecznie, liczby można odwrócić i wtedy okaże się, że 38 procent zainteresowanie wyraża.

Wśród badanych marketerów największe zainteresowanie budziły reklamy w formie graficznej – zainteresowanie wyraziło 14,2 procent respondentów. Drugie miejsce przypadło e-mailingowi skierowanemu do użytkowników mobilnych (12,8 procent). Trzecie miejsce (10,6 procent) zajął advertorial – czyli artykuły sponsorowane.

Kolejne trzy miejsca to promocja na mobilnych blogach (9,2 procent), reklama tekstowa (8,3 procent) i mobilne video (1,4 procent).

Jeśli przeanalizować wyniki tylko i wyłącznie dla tych marketerów, którzy w roku ubiegłym (2007) korzystali już z tej formy promocji (a było takich 40 w próbie obejmującej 218 badanych), kolejność jest podobna, ale rozkład procentowy inny.

I tak kolejno: mobilnej reklamie graficznej przypada zainteresowanie rzędu 57,5 procent, mobilnemu e-mailingowi 42,5, tekstom sponsorowanym (advertorial) 32,5. Mobilne blogi i reklama tekstowa zyskały identyczną popularność wynoszącą 30 procent, a mobilna videoreklama 7,5.

Warto zwrócić uwagę na dwie ciekawostki. Pierwszą jest dość odległa pozycja promocji w formie reklamy tekstowej, ustępująca advertorialowi. Tendencja ta może się jednak zmienić, gdyż od jakiegoś czasu kilka firm stara się promować rozliczaną w trybie PPC reklamę kontekstową przeznaczoną dla stron WAP. Ostatnio nawet Google zaczął walczyć o ten rynek.

Drugą ciekawostką jest odsetek marketingowców, którzy w zeszłym roku korzystali z promocji mobilnej, lecz aktualnie już nie są już zainteresowani jej kontynuowaniem. Taka grupa stanowi 22,5 procent badanych mających już doświadczenie w tym zakresie.

Discussion Area - Leave a Comment