Reklama offline produktów online
Półtora tygodnia temu w różnych miastach Polski, między innymi w Poznaniu (nawiasem mówiąc miasto ładne, ale potwornie przeładowane przekazami reklamowymi), pojawiły się dziesiątki balonów, na których wypisano hasła typu “wyrwij mnie”, “pragnę uniesień”, “poleć mnie do nieba” czy “uwolnij mnie szybko”. Pod napisami widniały adresy e-mail. O co chodziło? O kampanię reklamową. Pytanie na ile czytelną…
[Read more →]